W skrócie:

Rejestracji przybywa

Na koniec września po polskich drogach jeździło 321 466 samochodów osobowych z napędem elektrycznym. Flota w pełni elektrycznych, osobowych aut (BEV, ang. battery electric vehicles) liczyła 152 289 szt., a park hybryd typu plug-in (PHEV, ang. plug-in hybrid electric vehicles) – 169 177 szt. Liczba samochodów dostawczych i ciężarowych z napędem elektrycznym wynosiła 15 016 szt. Stale rośnie flota elektrycznych motorowerów i motocykli, która na koniec września b.r. składała się z 33 437 szt., jak również liczba osobowych i dostawczych aut hybrydowych, która powiększyła się do 1 539 656 szt. Pod koniec ubiegłego miesiąca park autobusów zeroemisyjnych w Polsce wzrósł do 2 949 szt. (z czego pojazdy całkowicie elektryczne stanowiły 2 715 szt., zaś wodorowe 234 szt.).  

35 tys. nowych rejestracji osobowych i użytkowych BEV i 320 tys. aut z napędem elektrycznym na drogach

W Polsce rozwija się też infrastruktura ładowania. Pod koniec września 2026 r. funkcjonowało u nas 13 936 ogólnodostępnych punktów ładowania pojazdów elektrycznych. 51% z nich (7 113 szt.) stanowiły szybkie punkty ładowania prądem stałym (DC), a 49% – wolne punkty prądu przemiennego (AC) o mocy mniejszej lub równej 22 kW. W przypadku 21% punktów DC możliwe jest również alternatywne skorzystanie z ładowania AC.

Hamowanie z przewagą DC

Jak zauważył Jan Wiśniewski, dyrektor Centrum Badań i Analiz PSNM przez pierwsze trzy kwartały b.r. w Polsce przybyło 2 210 publicznie dostępnych punktów ładowania, czyli o ok. 12% mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. 

35 tys. nowych rejestracji osobowych i użytkowych BEV i 320 tys. aut z napędem elektrycznym na drogach
Fot. EPL

– Dostrzegamy natomiast wyraźny wzrost, jeżeli chodzi o nowo instalowane punkty w lokalizacjach tranzytowych. Od stycznia do września 2026 r. wzdłuż polskich odcinków sieci TEN-T uruchomiono 514 nowych punktów, czyli o ponad 90% więcej niż przez pierwsze 9 miesięcy ubiegłego roku. Stacje dla elektrycznych samochodów ciężkich funkcjonują obecnie w 9 lokalizacjach – podkreślił ekspert.

35 tys. nowych rejestracji osobowych i użytkowych BEV i 320 tys. aut z napędem elektrycznym na drogach

Przełomowy przełom roku

– Na koniec września b.r. po polskich drogach jeździło ponad 166 tys. pojazdów bateryjnych wszystkich kategorii, co oznacza blisko 50 proc. wzrost w stosunku do wyników końca września w roku ubiegłym. Znaczna część tych pojazdów, to pojazdy nowe, które znalazły nabywców dzięki programowi dopłat NaszEauto, i dzięki któremu – zwłaszcza na przełomie roku 25/26 zarejestrowano bardzo dużo osobowych samochodów bateryjnych. Bardzo dobrze mają się rejestracje hybryd plug-in i w dodatku – co wielokrotnie podkreślałem – bez żadnego programu wsparcia. Można podsumować, że dziś na naszych drogach jest ich mniej więcej tyle samo, co osobowych pojazdów bateryjnych – dodał Jakub Faryś, Prezes PZPM.

35 tys. nowych rejestracji osobowych i użytkowych BEV i 320 tys. aut z napędem elektrycznym na drogach
Fot. EPL

Z nadzieją na wzrost eHDV

Zdaniem szefa motoryzacyjnej organizacji warto też odnotować, 12 proc. wzrost rejestracji klasycznych hybryd, które w parku osiągnęły wynik 1.539.656 szt.  – Wysoki, bo blisko 70 proc. wzrost zanotowaliśmy w segmencie pojazdów dostawczych i ciężarowych, choć za ten wynik zdecydowanie odpowiadają rejestracje samochodów dostawczych. Mam nadzieję, że po uruchomieniu programu wsparcia zakupu pojazdów ciężarowych – co właśnie nastąpiło – rejestracje pojazdów pow. 16 t. zanotują wyraźne wzrosty. Bardzo dobrze radzą sobie rejestracje motocykli i motorowerów, które odnotowały wzrost na poziomie 50 proc. – podkreślił Faryś.

35 tys. nowych rejestracji osobowych i użytkowych BEV i 320 tys. aut z napędem elektrycznym na drogach
Fot. MAN

Źródło: PSNM