Renault 4. Sentyment działa, ale zasięg trzeba policzyć

Renault 4. Sentyment działa, ale zasięg trzeba policzyć

Renault ma dziś chyba najlepszy w branży pomysł na wykorzystanie własnej historii. Nowa „piątka”, powracające Twingo i elektryczna „czwórka” tworzą rodzinę samochodów, które można rozpoznać bez czytania napisu na klapie. Po teście Renault 4 doceniam tę strategię jeszcze bardziej. Choć równie wyraźnie widać, gdzie kończy się urok projektu, a zaczynają codzienne kompromisy.

Renault napisało przepis na miłość do tenisa? 5 E-tech Roland Garros na „piątkę”

Renault napisało przepis na miłość do tenisa? 5 E-tech Roland Garros na „piątkę”

Roland Garros, czyli topowa wersja Retro-futurystyczna stylistyka nowego wcielenia kultowej „piątki” już sama w sobie, w wersji podstawowej, jest autem cały czas zjawiskowym. O tej premierze było i jest cały czas głośno, zwłaszcza, że w pierwszym półroczu br. znalazł się w pierwszej piątce zarejestrowanych elektryków segmentu „B” w Polsce. Co oferuje wersja topowa wersja Roland Garros? […]